NIE WIECIE O JOANNIE, ŻE...

alarm2018-06-15 visibility82
Choć, opowiem Tobie nową historię. Cześć i czołem  mam na imię Joanna. Już jako dziecko godzinami wymyślałam barwne historie i życie w swojej kreacji. Rodzice do dzisiaj wspominają moje autorskie koncerty, układy choreograficzne, różne występy sceniczne, śmieszne opowiadania i aktywności, w które ich angażowałam. Potrafię swoje doświadczenia ubrać w słowa, obrazy, dźwięki albo przedmioty. Poza tym jestem szczęśliwą singielką, która zdecydowanie chce wyjść za mąż. 

Lubię … orgazmy intelektualne. 
Uwielbiam … tańczyć i chichrać się jak głupia do sera .
Wierzę … że jestem CUDem do odkrycia a nie problemem do naprawienia.
Kocham …morze i swój intymny mały świat.
Widzę … alternatywne sposoby działania.
Cenię … „tu i teraz”, dreszczyk emocji, elastyczność, wolność, wzajemny szacunek i bycie blisko siebie.
Pochłaniam … uwagę ludzi, wiedzę, duże ilości sałat, łososia, owoce morza i suchi w każdej postaci.
Nie lubię … jak ktoś mi mówi, jak mam żyć.
Zmagam się … z zaburzeniem postawy, ruchów i napięcia mięśniowego, prawej strony ciała.

Od kiedy pamiętam wierzyłam, że jestem stworzona do niezwykłych rzeczy. W szkole byłam nawet skarbnikiem, niestety na koniec każdego miesiąca zawsze coś brakowało. Do dziś nie wiem jak to się działo. W skrócie-  w całym moim życiu nie dało się mnie nie zauważyć.  Ogromnie zaciekawia mnie świat i ludzie wokół- zarówno ich problemy, jak i to co ich cieszy i zachwyca. Zazwyczaj mówię to, co czuje i myślę, nawet jeśli to nie jest akurat popularne. Radość przynosi mi ubieranie myśli w słowa, szukanie najlepszych określeń, mówienie i poruszanie innych za pomocą słów. Słowo ma moc i zostałam do tego wezwana. Odpowiadałam na to wezwanie z pewną niechęcią. W końcu zrozumiałam, że wcielamy w życie to co głosimy. Odblokowując innych, odblokowujemy siebie. Zapraszam Cię do odbycia pielgrzymki. Łatwiej rozwinąć skrzydła w towarzystwie pokrewnych dusz. Będę dzieliła się tutaj  technikami, narzędziami,  smakiem zdrowia,  które odkryłam, otrzymałam, wymyśliłam, obserwowałam, poznałam dzięki własnej praktyce twórczego życia. Potraktuj to jako ćwiczenie na otwartość umysłu. Tak jak ćwiczenia rozciągające- stretching zmieniające stan świadomości, mimo że nie robi się nic poza rozciąganiem mięśni. Baw się tym! W tym miejscu zabieram Cię do krainy twórczego laboratorium. Przestrzeni, w której możesz dla siebie kreślić na mapie drogę wyjścia z chaosu. Czas spędzany tutaj  ma sprawiać tobie radość, jak spacer na łonie natury,  przejażdżka rowerem, wschód słońca czy posmakowanie zachwycających widoków i dźwięków. Czy umiesz sprawić sobie taki podarunek? Tak. A więc zaczynajmy.



Komentarze ( 0 )


Dodaj komentarz:0 zn.




person_outline
mail_outline
mode_edit
Dodaj awatar Dodaj zdjęcia